Egzamin na broń – pierwsze wrażenia i emocje
Ostatnio udało mi się zdobyć upragnione pozwolenie, więc historia jest dosyć świeża i doskonale pamiętam jak wygląda egzamin na broń . Nie ukrywam, że emocje były duże a prowadzący egzamin zrobili spore wrażenie swoim profesjonalizmem i podejściem do kandydatów. Już na starcie warto wiedzieć z czym się mierzymy bo całość podzielona jest na część teoretyczną i praktyczną. Faktycznie, dużo czytałem wcześniej w necie o tym jak dobrze przygotować się do egzaminu i co ciekawe – można znaleźć mnóstwo przydatnych porad o tym, jak bezpiecznie przenosić broń. Egzamin jednak rządzi się swoimi prawami, dlatego stresik murowany.
Egzamin na broń – jak wygląda teoria?
Część teoretyczna egzaminu na broń polega głównie na rozwiązaniu pisemnego testu. Pytania dotyczą prawa, bezpieczeństwa i zasad posługiwania się bronią. Test ma charakter typowo zamknięty – trzeba zaznaczać poprawne odpowiedzi, często z kilku możliwości. U mnie pojawiły się pytania zarówno o przechowywanie amunicji, jak i o sytuacje awaryjne a także o przesłanki wydania pozwolenia. Z tego co wiem, podstawa prawna do całego procesu to Ustawa z 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz .U. 1999 nr 53 poz. 549). Musisz się nią dobrze zapoznać, wiele pytań jest naprawdę podchwytliwych .
Egzamin na broń – co czeka na praktyce?
Kiedy już przebrniemy przez teorię, czas na drugą połowę egzaminu na broń, czyli sprawdzenie umiejętności praktycznych. Tu prowadzacy oceniają, czy potrafimy prawidłowo rozładować, załadować i zabezpieczyć broń oraz jak zachowujemy się na strzelnicy. Przykładają sporą wagę do BLOS-u, czyli zasad bezpieczeństwa . Niepewność pewnie widać na twarzy każdego zdaąjcego, ale egzaminatorzy są mili i dają szansę ochłonąć. Każdy strzał i każda czynność są obserwowane, więc warto ćwiczyć przed egzaminem i skupić się na procedurze. Zresztą – znajomość przepisów i zasad przechowywania jest też kluczowa w codziennym życiu nie tylko podczas egzaminu. Gdy już się to przeżyje, człowiek nabiera większego szacunku do odpowiedzialności, jaką niesie za sobą posługiwanie się bronią . W razie problemów czy niejasności związanych z egzaminem, możliwe jest nawet odwołanie – ciekawie opisane na stronie o odwołaniach w sprawie broni.
Egzamin na broń – przygotowanie i najczęstsze błędy
Nie ukrywam, że przed egzaminem stresowałem się najbardziej częścią praktyczną . Od znajomych słyszałem, żeby nie spieszyć się przy wykonywaniu zadań i dokładnie słuchać poleceń egzaminatora. Najczęstsze błędy to niestety nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa – chwila nieuwagi i po egzaminie, można nawet nie dojść do strzelania jeśli coś źle zrobimy podczas rozkładania czy zabezpieczania broni . Dlatego warto ćwiczyć wszystko na sucho w domowych warunkach (oczywiście bez amunicji!) żeby odruchy mieć w małym palcu. Co ciekawe egzaminatorzy podchodzą indywidualnie do każdej osoby ale są bardzo wymagający – bo i odpowiedzialność tu ogromna.
Egzamin na broń – co potem? Procedury po zdanym egzaminie
Kiedy już uda się zdać egzamin na broń, spełniamy jeden z głównych warunków do uzyskania pozwolenia. Potem zostaje tylko dopełnienie formalności w komendzie – musimy złożyć odpowiedni wniosek, przedstawić orzeczenie lekarskie i czekać na decyzję . Całość jest dosyć sformalizowana, ale przebrnięcie przez egzamin daje ogromną satysfakcję. Jeśli chcecie podróżować z bronią po Europie – warto dowiedzieć się która instytucja wydaje europejską kartę broni palnej .
Podsumowanie – egzamin na broń okiem świeżo upieczonego posiadacza
Patrząc z perspektywy osoby która niedawno przeszła przez ten cały proces mogę powiedzieć, że egzamin na broń jest wymagający, ale do zdnaia przy solidnym przygotowaniu . Zasady są jasne: najpierw teoria, potem praktyka – i oba etapy musisz zaliczyć na plus. Podstawa prawna to wspomniana już Ustawa o broni i amunicji z 1999 roku więc bez jej znajomości ani rusz. Jeśli więc zastanawiasz się czy warto się podjąć tego wyzwania z mojej perspektywy – zdecydowanie tak! Po wszystkim naprawdę czuć satysfakcję i ogromną ulgę, a do tego świadomość że wszedłeś do grona legalnych posiadaczy broni w Polsce. W razie pytań, warto też skozrystać z porad dostępnych na stronach branżowych, bo wiele zagadnień jest tam przejrzyście wyjaśnionych, tak jak np. tutaj o czy przechowywaniu spzrętu.


Dodaj komentarz